:-)

:-)

wtorek, 25 października 2011

Sklep

   Dzisiaj będzie o zakupach w naszym domowym sklepiku. Oferujemy cukierki (literkowe), warzywa i owoce (z masy solnej), lody, rybki, napoje, pizzę i aniołki. Na początek przygotowaliśmy ceny. Oprócz napisanej wartości dokleiłam obrazek z banknotu i dzięki temu J rozpoznawał, że np. 20 zł to banknot z 2 i 0 oraz z kołem.


Przydała się nam waga (prezent od Babci) do ważenia cukierków i warzyw, torebki do pakowania i torba na zakupy. Pan sklepikarz ważył i pakował towar, odliczał pieniążki i życzył miłego dnia :-)



A wiecie, skąd mieliśmy pieniądze?... z bankomatu :-) Nasz osobisty bankomat wisiał na komodzie. Jak w prawdziwym trzeba było włożyć kartę, wpisać kod pin i wychodziły pieniążki. Potem już tylko zostało odebrać kartę i pieniądze no i można było szaleć na zakupach :-)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...